Bryan Ferry - Slave to love
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (86)
W naszym zwyczajowym miejscu
Pomimo zmęczenia i wyczerpania
Nie mam innego wyjścia
By pragnąć kobiety trzeba zrozumieć
Jak silni tracą siły
Jak bogaci stają się żebrakami
Teraz biegniesz ze mną, nie dotykamy ziemi
Mamy niezaspokojone serca
Więc nic nas z nią nie wiąże
Niebo dzisiaj płonie, faluje płomieniami
Choć twój świat się zmienia, ja pozostanę taki sam
Wkrótce zacznie padać
I wreszcie to rozumiem:
Jesteśmy zbyt młodzi na rozsądek
I zbyt dojrzali jak na sny
Teraz wiosna zbliża
Twoją twarz do mojej